Lubię rosół :)

Kocham rosół i życie kawalera :)

rosół a rozwód

Lubię Rosół – Rosół po rozwodzie, czyli jak ugotować sobie życie od nowa

Rozwód nie smakuje dobrze. Jest cierpki, gorzki, czasem bez smaku – jak życie bez przypraw. Ale wśród papierów, ciszy i zbyt dużych łóżek jest coś, co potrafi choć na chwilę przywrócić sens. Rosół. Tak, zwykły rosół – zupa, która nie pyta, tylko otula. W tym artykule nie znajdziesz porad prawniczych, ale dostaniesz coś ważniejszego: przepis na spokój, łyżkę po łyżce. Bo kiedy świat się wali, lubię rosół – i może Ty też go polubisz.

Opublikowane w admin